czwartek, 3 marca 2016

Podsumowanie pierwszej zimy Sonii w nowym domu

Zacznijmy od tego że chciałam was przeprosić że ostatnio nic się nie pojawiało, po prostu brak czasu, ale postanawiam to zmienić.


 Niedługo czas zimy się kończy dokładnie to 21 marca jest pierwszy dzień wiosny. Jeszcze kilka dni zostało, ale tak na prawdę nie wiemy jak one szybko nam przelecą.
Postanowiłam że podsumuję całą zimę. Jak Sonia spędziła ją pierwszy raz u siebie we własnym, ciepłym domu. Tego roku zima za bardzo nie dopisała, raz był śnieg raz go nie było i tak w kratkę.
Ale przyszło kilka takich dni że śniegu było dość sporo i postanowiliśmy wyjechać za miasto. Był to wyjazd jednodniowy ale za to bardzo udany.Wiele o tym wyjeździe nie mam co się rozpisywać, był to długi spacer wokół "zimowego lasu".






Po spacerze Sonia była cała w śniegu i drogę powrotną do domu przespała.


W czasie zimowym nic ciekawego się nie działo. Chodziliśmy na bliskie i dalsze spacery oraz większość czasu spędzaliśmy w domu. 

piątek, 1 stycznia 2016

Podsumowanie 2015 roku oraz postanowienia na 2016

Do podsumowywania tego roku nie ma dużo, ponieważ są to moje początki z Sonią. Ten rok zapamiętam do końca życia, nie tylko ja ale mam nadzieje że również Sonia. Są to nasze 8 miesięcy spędzone razem. Przez ten czas dużo w jej życiu się zmieniło na lepsze. Znalazła nowy dom, nie jest już niechcianym psem i co najważniejsze ma miłość oraz sama darzy swoją miłością domowników.


Podsumowując ten rok (8 miesięcy):
- Otworzyła się na świat
- Bez problemu podróżuje samochodem (a był z tym problem)
- Nauka nowych sztuczek (m.in. siad, leżeć, łapa, piątka, back, proś)
- Rozluźniła i przyzwyczaiła do nowego otoczenia  
- Przejście trasy 30km.
- Zwiedzenie Chorwacji 


Postanowienia na 2016 rok
- Nauka (wstydź się, skoki przez nogę, czołgaj się, trzymaj, zostań, slalom między nogami, zdechł pies,            przywoływanie na zawołanie, przyzwyczajenie do koszyka w rowerze)
- Co najważniejsze: zmniejszenie agresji do innych psów, oduczyć ją jedzenia śmieci na spacerach  
- Regularnie czyścić Sonii zęby
- Zamiast kupować co miesiąc kilka rzeczy, robić większe zakupy co kilka miesięcy
- Sterylizacja Sonii
- Na wakacjach zaliczenie nowych miejsc w Polsce, może uda się odwiedzić inne państwa
- Odwiedzić schronisko 
- Zrobić wybieg dla świnki morskiej 
- Zakupy: szarpak, szelki, legowisko, gwizdek treningowy, szczotkę i pastę, saszetka na smaczki)


Polecacie jakieś szelki które są wygodne podczas jazdy autem oraz na długie piesze dystanse?

piątek, 25 grudnia 2015

Wesołych Świąt

Razem z Sonią, Usherem, Tuptusiem oraz Filkiem życzymy Wesołych Świąt :)


Są to pierwsze Święta Bożego Narodzenia, które Sonia spędza w "nowym" domu. Z tej okazji postanowiłam kupić jej drobny prezent. 

1. Kaganiec plastikowy
2. Smycz 120 m.
3. Szelki z Trixie 
4. Karmę z Winstona
5. Zestaw karmy z Pedigree

Ale również drobny upominek dla świnek morskich.

1. Witaminy dla gryzoni
2. Dropsy
3.Granulat

Na koniec zdjęcie Sonii w nowych szelkach  

sobota, 12 grudnia 2015

20 faktów o Sonii

1. Uwielbia gonić za gołębiami.
2. Lubi dużo jeść.
3. Lubi się przytulać.

4. Nie przepada za innymi psami.
5. Na spacerach podczas załatwiania, zdarza się jej stać tylko na dwóch przednich łapkach       (czasami śmiesznie to wygląda).
6. Była już w Chorwacji.

7. Lubi podróżować i poznawać nowe tereny.
8. Nie lubi wchodzić do wody (na Chorwacji ani raz nie weszła do morza).
9. Lubi dużo spać.

10. Zawsze budzi mnie o 6 rano i idzie znowu spać.
11. W nocy często zamiast spać w swoim legowisku śpi pod łóżkiem.
12. Boi się odkurzacza.

13. Na spacerach szczeka na osoby co idą o laskach. Widocznie wcześniej była bita ale nie znam jej przeszłości. 
14. Jej najlepszym przyjacielem jest Fafik.

15. Szybko się uczy nowych sztuczek.
16. W styczniu będzie miała trzy lata (tak stwierdził weterynarz i w książeczce wpisał jej datę urodzenia 1 stycznia 2013r.)
17. W schronisku nazywała się Arima. (zdjęcie ze schroniska)

18. Jak się jej nudzi to bawi się sama skarpetkami (ma jedną swoją ulubioną, ale już prawie całą zgryzła)
19. Jest już ze mną ponad 7 miesięcy :)
20. Ma swoje wady ale jest najlepszym psem na świecie.

piątek, 27 listopada 2015

Soniowy tester #3

Hej :)
Ostatnio często używałam jako nagrodę dla Sonii za dobre zachowanie, smaczków "Tasty Bites" z Pedigree.

Plusy i minusy tych smaczków:
+Sonia je lubi :)
+ Nie śmierdzą (mają specyficzny zapach)
+Około 5zł za 95g. 
+Łatwo można je podzielić na mniejsze kawałki

-Nadają się jako nagroda za wykonanie poprawnej komendy ale u mnie się to nie sprawdza. Bardziej używam tego jako przysmak za dobre zachowanie w domu. Gdzie Sonia spokojnie sobie je pogryzie.


Na koniec jeszcze zdjęcie Sonii z jesiennego spacerku:

sobota, 21 listopada 2015

informacje #2

Ostatnio nie pojawiało się nic na blogu. Przepraszam, ale po prostu brak czasu :(

Jak Sonia po rajdzie?
-Ma jeszcze więcej energii na spacery :)



Pogoda nie dopisuje, cały czas pada deszcz :( Więc z Sonią nie chodzimy na dalekie
spacery, ponieważ nie lubi deszczu. W takie dni siedziała by tylko w domu, spała i jadła :) 


niedziela, 8 listopada 2015

Klasowy rajd z psem?

6-7 listopada (piątek-sobota) odbył się rajd klasowy na który zabrałam Sonie. Przeszliśmy około 30 km.



Na początku nie byłam pewna czy Sonia poradzi sobie z takim dystansem. Ale dała rade :)


W mglisty poranek wsiedliśmy do autobusu i udaliśmy się na południe. Po przejechaniu około 15km wysiedliśmy i ruszyliśmy my na pieszą trasę. Sonia jechała autobusem pierwszy raz, trochę się bała ponieważ było dużo nieznanych ludzi i nowych zapachów.  W ten dzień Sonia bez problemu przeszła trasę około 20km. Od tej pory co jest ze mną pierwszy raz szła taki dłuższy dystans. 

Jak doszła do naszego celu była padnięta i od razu poszła spać.

Drugiego dnia z rana poszłam z Sonią na krótki spacerek, aby załatwiła swoje potrzeby. Po śniadaniu wyruszyliśmy w dalszą trasę. Obawiałam się czy Sonia da sobie radę po wczorajszym dniu. Ale nam się udało i ostatniego dnia Sonia przeszła około 10km. 

 Moim zdaniem 30km. To nie jest długi dystans, ale jestem dumna z Sonii że sobie poradziła :)

Na koniec jeszcze kilka zdjęć Sonii z tego rajdu: