piątek, 10 czerwca 2016

10 faktów o Usheru

Najwięcej postów na blogu pojawia się na temat Sonii. A ten wpis chciałam przeznaczyć dla mojej świnki morskiej.

1. Nazywa się Usher
2. Ma około 4 lata
3. Jest  mieszańcem  rozetki i angorką
4. Kupiłam ją w sklepie zoologicznym
5. Jest trochę strachliwa oraz uparta
6. Lubi być głaskana, ale nie przez wszystkich
7. Często w nocy hałasuje 
8. Nie lubi wychodzić z klatki 
9. Bardzo lubi marchewki oraz świeżą trawe
10. Dogaduje się z Sonią, choć czasami się jej boi


czwartek, 2 czerwca 2016

Soniowy tester #5

Naszym ostatnim marcowym zakupem były ciastka z DogMio. Przez ostatnie miesiące używałam te smaczki jako przekąskę dla Sonii. Postanowiłam, że napiszę trochę o nich jak się u nas sprawdziły.


Plusy i minusy tych smaczków: 
+ Nie mają brzydkiego zapachu
+ Sonia je lubi, ale nie należą do jej ulubionych.
+ Za 1 kg zapłaciłam 12,80 zł.
+ Na pewno wystarczą nam na kilka miesięcy


Nie doszukałam się żadnych minusów. Ale na pewno jak paczka smaczków się skończy to nie będę zmawiać kolejnych, ponieważ nie zjada je z taką chęcią jak na początku.

czwartek, 26 maja 2016

Majowy spacer

Dzisiaj z rana powitała nas piękna pogoda. Więc czemu nie wybrać się na dłuższy spacer? Zabrałam ze sobą najważniejsze rzeczy - linkę, szelki, saszetkę ze smaczkami, aparat         i oczywiście Sonię.


Ten spacer i ładną pogodę chciałam wykorzystać na spędzenie czasu z Sonią oraz na to czym się interesuje. Na myśli mam fotografię. A Sonia jest jedną z moich ulubionych modelek do zdjęć. 


Po spacerze Sonia miała jeszcze więcej energii. 

niedziela, 17 kwietnia 2016

Soniowy tester #4

Pomyślałam, że czemu nie napisać coś o tych smaczkach z "zooplusa" co ostatnio pokazały się na moim blogu.

Plusy i minusy tych smaczków:
+ Nie mają brzydkiego zapachu
+ Za 1 kg zapłaciłam 12,80
+ Czy należą do Sonii ulubionych smaczków ? Moim zdaniem tak, ponieważ chętnie je zjada
  

- Jednym minusem dla mnie w tych smaczkach jest to, że trochę się je ciężko łamie na mniejsze kawałki i raczej do ćwiczeń nie będziemy ich używać. 



środa, 6 kwietnia 2016

Krótki wyjazd za miasto

Miałam napisać wcześniej ale nie miałam czasu. W niedziele nie marnowaliśmy czasu. Pogoda nam dopisała i wyjechaliśmy za miasto. Wybraliśmy się z Sonią na spacer do lasu. Przeszliśmy około 5 km. Z czasem zaczniemy zwiększać nasze dystanse do przejścia.



Z Sonią czasami ciężko jest zrobić dobre zdjęcie, ponieważ jest ona strasznie ruchliwym psem i niektóre zdjęcia wychodzą tak:


W drodze powrotnej odwiedziliśmy Azyl z którego wzięłam Sonie i przekazałam im drobną paczkę.

sobota, 2 kwietnia 2016

Koniec marca - Nowe rzeczy Sonii

W tym miesiącu postanowiłam zamówić kilka rzeczy do zwierzaków ze strony internetowej "zooplus.pl".


Zbliżą się ciepłe, długie dni. Więc zaczynają się długie spacery z Sonią i wypady za miasto. Wchodząc w nową porę roku i zmianę trybu z zimowego życia, postanowiłam dodać kilka rzeczy dla Sonii, w tym jedną dla Ushera.


1. Miska - Akurat tą rzecz kupiłam w sklepie stacjonarnym.
2. Saszetka na smaczki z "Dog Activity"
3. Mostek dla gryzoni o wymiarach 50x30 cm
4. Smaczki z "DogMio"
5. Szarpak - kupiony w sklepie stacjonarnym
6. Szelki rozmiar L
7. Szelki z "Feel Free"

czwartek, 3 marca 2016

Podsumowanie pierwszej zimy Sonii w nowym domu

Zacznijmy od tego że chciałam was przeprosić że ostatnio nic się nie pojawiało, po prostu brak czasu, ale postanawiam to zmienić.


 Niedługo czas zimy się kończy dokładnie to 21 marca jest pierwszy dzień wiosny. Jeszcze kilka dni zostało, ale tak na prawdę nie wiemy jak one szybko nam przelecą.
Postanowiłam że podsumuję całą zimę. Jak Sonia spędziła ją pierwszy raz u siebie we własnym, ciepłym domu. Tego roku zima za bardzo nie dopisała, raz był śnieg raz go nie było i tak w kratkę.
Ale przyszło kilka takich dni że śniegu było dość sporo i postanowiliśmy wyjechać za miasto. Był to wyjazd jednodniowy ale za to bardzo udany.Wiele o tym wyjeździe nie mam co się rozpisywać, był to długi spacer wokół "zimowego lasu".






Po spacerze Sonia była cała w śniegu i drogę powrotną do domu przespała.


W czasie zimowym nic ciekawego się nie działo. Chodziliśmy na bliskie i dalsze spacery oraz większość czasu spędzaliśmy w domu.